Czy Pokémon Legends Arceus to prawdziwa gra z otwartym światem?

Wiadomości Czy Pokémon Legends Arceus to prawdziwa gra z otwartym światem?

Pokémon Legends: Arceus wygląda jak pierwsza prawdziwa gra Pokémon z otwartym światem, ale czy tak jest naprawdę?

Zdjęcie: Nintendo

Po części dzięki zespołowi marketingowemu Pokémon Legends: Arceus wielu graczy jest przekonanych, że tytuł Switch reprezentuje nowy, odważny kierunek dla serii Pokémon i oferuje rozległy otwarty świat. Więcej niż kilka osób porównało grę do The Legend of Zelda: Breath of the Wild, ale czy to naprawdę uczciwe porównanie? Czy to w ogóle prawda?

Cóż, niefortunna odpowiedź na to pytanie brzmi „nie”, ale to nie to samo, co twierdzenie, że Pokémon Legends: Arceus to restrykcyjne doświadczenie.

Każda nowa główna gra Pokémon została zaprojektowana tak, aby dorównać poprzednim wpisom. Dodano nowe ruchy, statystyki zostały zbalansowane, a w przypadku Pokémon Sword i Shield trasy zostały przede wszystkim zastąpione półotwartymi Wild Areas. Podążając tą ewolucyjną ścieżką, naturalne jest założenie, że Pokémon Legends: Arceus może pochwalić się rodzajem pełnego otwartego świata, o którym marzyli niektórzy fani Pokémonów. Teraz, gdy zniesiono embargo na recenzje gry, wiemy, że tak nie jest. Jeśli już, Pokémon Legends: Arceus zapożycza więcej od Monster Hunter, aby zbudować swój świat, co dziwnie pasuje, ponieważ ta franczyza mocno pożyczyła od Pokémonów.

Według recenzji z serwisów takich jak The Verge i GameSpot, świat Pokémon Legends: Arceus jest podzielony na wiele odrębnych i odizolowanych stref. W miarę postępów w historii gracze odblokowują nowe obszary, z których wiele jest większych niż poprzednie (a każdy biom jest domem dla różnych Pokémonów). Oczywiście gracze będą musieli niezliczoną ilość razy bieżnikować stare obszary, zanim w ogóle pomyślą o odwiedzeniu tych nowych ziem. Nie tylko musisz wypełnić wpisy Pokedex, aby zwiększyć ich rangę w grze (co odblokuje nowe lokalizacje), ale będą musieli wyrównać swoje Pokemony, aby przetrwać rodzimą przyrodę każdego nowego obszaru.

Czytaj także  Unreal Engine 5: 10 oszałamiających wersji demonstracyjnych, które pokazują przyszłość grafiki w grach wideo

Tak więc, mimo że Pokémon Legends: Arceus nie jest prawdziwym tytułem z otwartym światem, takim jak The Legend of Zelda: Breath of the Wild, wciąż jest wystarczająco rozległy, aby zarysować ten swędzenie eksploracyjne. Legendy Pokémon: Arceus skrywa wiele sekretów w różnych zakamarkach i zakamarkach. Co więcej, większość krytyków zgadza się, że sama radość z trekkingu przez strefy i łapanie Pokemona z bezpiecznej wysokiej trawy (o ironio) powinna sprawić, że większość graczy zapomni, że nie gra w tytuł z otwartym światem.

Podczas gdy niektórzy gracze mogą być rozczarowani, że Pokémon Legends: Arceus jest podzielone na różne biomy, wiele recenzji wspomina o problemach z wydajnością, które prawdopodobnie zostałyby spotęgowane przez strukturę otwartego świata. Na przykład firma Polygon zauważyła częste problemy z wyskakującymi okienkami, a według Nintendo Life liczba klatek na sekundę była tylko trochę stabilna. Według wszystkich kont, Pokémon Legends: Arceus zapina się pod ograniczonym sprzętem Nintendo Switch. Gra jest znacznie bardziej stabilna niż, powiedzmy, Cyberpunk 2077, ale jeśli Pokémon Legends: Arceus spróbuje dopasować się do płynnie otwartego świata, Switch może eksplodować, próbując go renderować. Nagle, co prawda słaba jakość graficzna gry nabiera nieco większego sensu z perspektywy optymalizacji.

Ostatecznie jednak nie ma znaczenia, czy Pokémon Legends: Arceus jest otwartym światem, czy nie. To, co ostatecznie będzie miało największe znaczenie, to sposób, w jaki gra wykorzystuje swój świat. Sądząc po recenzjach, Pokémon Legends: Arceus buduje przyjemne wrażenia dzięki różnym samodzielnym obszarom. Jasne, gracze będą od czasu do czasu powtarzać te same lokalizacje, ale prawdopodobnie będą mieli zbyt dużo zabawy, wypełniając swój Pokedex błyszczącym Pokemonem, aby się tym przejmować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.