Flash: rok pierwszy to coś więcej niż nowa historia pochodzenia Barry’ego Allena

Aktualności Flash: rok pierwszy to coś więcej niż nowa historia pochodzenia Barry’ego Allena

Mamy dla was pierwsze spojrzenie na Flash: Year One, które ujawni nowe elementy historii Barry’ego Allena.

Josh Williamson wykonuje niesamowitą pracę z Flashem, a głębia i jakość jego wkładu w historię Flasha nie jest tak naprawdę widoczna na ich twarzy. To niezwykłe, jak naprawdę dobry 70-wydanie na ostoi Ligi Sprawiedliwości z własnym programem telewizyjnym może pozornie latać pod radarem, ale tak właśnie wydaje się, jak do tej pory widzieliśmy w tej książce. W książce Williamsona jest tylko jeden łuk, który odegrał dużą rolę w metanarracji DC Universe po Rebirth. Ale kiedy naprawdę zagłębisz się w to, co zrobił Williamson, nie ma zakątka świata Flasha, który nie został radykalnie zmieniony.

Williamson współtworzył Godspeed, który niedawno zadebiutował w telewizji. Odnowił większość Łotrzyków, wykonując niesamowitą pracę, w szczególności z Kapitanem Zimnem i Falą Upałów, aw najnowszej historii przedstawił nam prawdopodobnie ostateczną historię Trickstera. Dał nam Grodda i Reverse Flasha oraz całą mechanikę Flasha, jakiej wymagałbyś od dobrego Flasha, jak podróże w czasie i przeskakiwanie do wielu wszechświatów oraz mnóstwo wywołań zwrotnych Multiversity.

Ale najlepszą pracę, jaką wykonał, wykonał sam Barry. „Barry tęskni za rzeczami, bo nie może zwolnić” jest i zawsze był rdzeniem tej postaci, ale w tym momencie jest trochę zużyty. Barry Allen Williamsona ma o wiele więcej głębi. Jest jednym z najbystrzejszych umysłów w całym DCU. Spędził więcej czasu na myśleniu o swoich problemach, niż na ich przechodzeniu. Jego przyjaźń z Batmanem (chociaż teraz jest w opałach z powodu Heroes in Crisis) jest jednym z tych momentów uderzania w czoło „JAK NIKT JUŻ O TYM NIE MYŚLAŁ”, a sposób, w jaki Williamson to zrobił, jest perfekcyjny.

Teraz otrzymujemy The Flash: Year One, a DC przesłało nam ekskluzywną zapowiedź. Powiem wam, że po przejrzeniu pierwszego numeru, Williamson i Howard Porter wybijają go z parku. Emocjonalny rozwój Barry’ego w tym numerze jest niesamowicie szybki, wiarygodny i sprawia dużo radości podczas czytania. Na około sześciu stronach przechodzimy od pełnego nadziei dzieciaka Barry’ego do ponurego pracoholika Barry’ego do Barry’ego, który ponownie odkrywa radość poprzez odkrywanie swoich mocy. To naprawdę imponujące, jak tempo historii pasuje do postaci – to jedna z tych książek, w których sposób opowiadania historii wzmacnia kim i dlaczego postać. To umiejętne opowiadanie historii.

Czytaj także  Kilka przemyśleń na temat zwiastuna Constantine NBC

Bardzo pomaga mu jego partner artystyczny, Porter. W trakcie tego gigantycznego biegu Williamson skorzystał z kilku całkowicie zabójczych artystów. Scott Kolins, Carmine Di Giandomenico, Rafa Sandoval, wszyscy są świetni i idealnie pasują do Flasha. Ale Howard Porter jest tam, gdzie jest. Jest prawie platonicznym ideałem artysty Flasha i był nim, odkąd rysował JLA Granta Morrisona. I chociaż wtedy był świetny, teraz jest o wiele lepszy. Jego energia i liczby są niesamowite w tym numerze, ale jego układy i opowiadanie historii to absolutnie wyższy poziom. Tempo opowiadania historii nie polega tylko na tym, jak szybko przechodzimy od fabuły do ​​fabuły. To, jak szybko każdy panel przepływa i jak same panele poruszają się po stronie. Trochę zabrakło mi tchu czytając kilka stron. Jeszcze zanim Barry zdobędzie swoje moce, jest tak wiele paneli, które są tak gęsto upakowane na każdej stronie, że wydaje się to przytłaczające.

A opowiadanie historii przyspiesza, gdy moce Barry’ego rozwijają się, z małymi akcentami, które nadają sztuce tak dużo ruchu i energii. Z technicznego punktu widzenia jest to jeden z najlepszych pojedynczych numerów, jakie przeczytałem w tym roku.

Oto, co DC ma do powiedzenia na ten temat:

THE FLASH #70 napisał JOSHUA WILLIAMSON. Grafika i okładka: HOWARD PORTER. Wariant okładki: TONI INFANTE. „The Flash Year One” zaczyna się tutaj! Barry Allen czuje się bezradny w swoim życiu w Central City. Jako naukowiec medycyny sądowej zawsze łapie przestępców po popełnieniu przez nich przestępstwa. Wszystko to zmienia się pewnej pamiętnej nocy, kiedy Barry zostaje porażony piorunem i oblany chemikaliami. Kiedy budzi się ze śpiączki, zdaje sobie sprawę, że może biegać z niesamowitą prędkością. Czy Barry może opanować te moce i być bohaterem, którego potrzebuje jego miasto… czy też moce go spalą?

Czytaj także  Trylogia Renegatów Marissy Meyer to porywająca fikcja o superbohaterach

A oto zapowiedź. Przeczytaj nasz szczegółowy wywiad z Joshuą Williamsonem na temat Flash Year One (i nie tylko), klikając tutaj!

Okładka podglądu Flash # 70 Flash #70 Strona podglądu 1 Strona podglądu Flasha nr 70 2 Strona podglądu Flasha nr 70 3 Strona podglądu Flasha nr 70 4 Strona podglądu Flasha nr 70 5 Strona podglądu Flasha nr 70 6 Strona podglądu Flash # 70 7 Strona podglądu Flasha nr 70 8 Wariant podglądu okładki Flash # 70

Flash #70 trafi w tę środę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *