Jak EVE Online ewoluowało od gry online do prawdziwego życia?

Jak EVE Online ewoluowała od gry online do prawdziwego życia

Najdalsze zakątki uniwersum i fandomu EVE Online ujawniają cudowną – i niebezpieczną – MMORPG.

Ten artykuł jest częścią 4 naszej serii „Historia gier komputerowych”.

Nie jest łatwo wyjaśnić, czym dokładnie jest EVE Online w jednym akapicie lub dlaczego jest tak ważna dla około 500 000 osób, które w nią grają. Na pierwszy rzut oka jest to masowo wieloosobowa gra RPG online (MMORPG), której akcja toczy się w galaktyce zamieszkałej przez pięć imperiów rywalizujących o kontrolę nad ponad 7500 systemami gwiezdnymi. EVE, która wystartowała w 2003 roku, ma własne rządy, walutę, gospodarkę i religie, co czyni ją bardziej złożoną i zawiłą niż nawet najpopularniejsza gra MMO na świecie, World of Warcraft. Gra jest pełna intryg politycznych, bitew kosmicznych i zdrady.

Ale EVE Online to o wiele więcej. Zamiast tego wyobraź sobie to:

58-letni Charles White mieszka w Los Angeles i przez ostatnie 30 lat pracował w NASA Jet Propulsion Laboratory, analizując rakiety, które wysyłają naszych mężczyzn i kobiety w kosmos. Można by żartobliwie nazwać tego faceta naukowcem od rakiet i nie być daleko. Ale dla ludzi EVE Online jest po prostu znany jako Kosmiczny Papież.

White jest najwybitniejszym przywódcą religijnym w grze, który znakomicie gra tę rolę, ubrany w powiewne czerwono-białe szaty i papieską mitrę, gdy wchodzi do centrum konferencyjnego Harpa w Reykjaviku na Islandii na EVE Fanfest 2018, największe zgromadzenie graczy EVE na świecie (około 1000 graczy bierze udział w trzydniowym wydarzeniu organizowanym przez CCP, twórcę gry). Możesz usłyszeć Kosmicznego Papieża nadchodzącego z odległości 50 metrów, procesja mężczyzn i kobiet w szatach prowadzi go do sali, wykonując coś w rodzaju chorału gregoriańskiego – podczas gdy inni uczestnicy patrzą z podziwem.

Czytaj więcej: 15 najlepszych statków w EVE Online

Oto rzeczywistość EVE Online: gra to nie tylko MMORPG, w który grasz na komputerze, ale raczej drugie życie, które pozwala przejść od pracownika NASA do kosmicznego papieża. Z biegiem lat granica między cyfrowym a rzeczywistym światem fandomu EVE stała się bardziej niewyraźna, dzięki czemu coraz więcej osób gra w tę grę, nawet gdy nie siedzi przy klawiaturze. Dla Kosmicznego Papieża oznacza to rozdawanie błogosławieństw uczestnikom (i ich dzieciom), wygłaszanie kazań, małżeństwo z parą przebraną za ich postacie EVE i dzielenie się „Prawdą” ze swoimi wyznawcami. Prawda jest w rzeczywistości dużą butelką wypełnioną Brennivínem, lokalnymi islandzkimi sznapsami, które trzyma w wydrążonej „świętej” księdze zatytułowanej „Max Amarria”, nazwanej na cześć jego rzeczywistej postaci w grze, Max Singularity.

Czytaj także  Hakerzy Phasmophobia używają strachu przed skokiem, aby nawiedzać streamerów

EWA Online 2

Przed skokiem do EVE, White spędził większość swojego życia jako ateista, mimo że dorastał w chrześcijańskim domu. Jako dziecko uczęszczał do szkółki niedzielnej, ale został wyrzucony za zadawanie zbyt wielu pytań. Odnalezienie wiary dzięki EVE zaskoczyło go. White opisuje swoją przemianę w Kosmicznego Papieża jako „metamorfozę”.

„Na początku myślałem: 'Zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę nie jestem prawdziwym papieżem’. Ale po pewnym czasie wszystkie te szczere prośby napływały i dosłownie mnie to zmieniło” – mówi White. „Nagle pomyślałem: 'Cóż to jest błogosławieństwo?’ Jaka jest moc błogosławieństwa i dlaczego księża mają tę zdolność?”

White mówi, że święte słowa Kosmicznego Papieża właśnie zaczęły płynąć. Jego kazania są refleksjami na temat fabuły gry, która kładzie nacisk na możliwość śmierci i odrodzenia się jako klon dzięki obcej technologii. „Naucz się umierać” — radzi White swoim zwolennikom. „Jesteś nieśmiertelny”. Kosmiczny Papież głosi o „dobrym umieraniu”, powołując się na cykliczność śmierci w grze.

Tak, DUŻO umierasz w EVE Online — a konsekwencje mogą być kosztowne.

Czytaj więcej: Przegląd online EVE

EVE Online umożliwia graczom kupowanie waluty premium w grze, znanej jako PLEX, za prawdziwe pieniądze. PLEX jest cenny, ponieważ można go przekonwertować na czas subskrypcji premium (gra jest bezpłatna, ale miesięczne członkostwo premium daje dodatkowe korzyści) lub sprzedać za ISK. Pomyśl o PLEX do ISK jak o złocie do dolarów. ISK to aktualna waluta gry, którą można wykorzystać do zakupu nowych statków oraz ulepszeń. Obecny kurs wymiany wynosi od około 1 do 165 milionów ISK. Dlatego, gdy zostaniesz okradziony lub twój statek zostanie zniszczony w grze, konsekwencje mogą być pośrednio mierzone w prawdziwych pieniądzach.

Największa bitwa w historii EVE, znana jako Krwawa Łaźnia B-R5RB, kosztowała około 11 bilionów ISK szkód, co w 2014 r. wyniosło 300 000-330 000 USD. W bitwie zniszczono ponad 600 okrętów wojennych, w tym 75 superkapitałowych statków Titan, które kosztował tysiące dolarów, a budowa trwała miesiące. Bitwa toczyła się przez 22 godziny — niektórzy gracze brali wolne od pracy, aby wziąć udział w rozlewie krwi — przez 7548 pilotów, według Wired.

Czytaj także  Czy Ghost of Tsushima jest oparty na prawdziwej historii?

23 stycznia 2018 r. gracze EVE zebrali się w systemie gwiezdnym znanym jako 9-4RP2, aby stoczyć bitwę, która kosztowałaby 1 milion dolarów szkód, w tym potencjalne zniszczenie potężnej fortecy wielkości Gwiazdy Śmierci, znanej jako Keepstar Cytadela. Tak się nie stało. Problemy z serwerem uniemożliwiły ponad 6000 okrętów skuteczne sianie spustoszenia w systemie gwiezdnym. Całkowite szkody okazały się bliższe 10 000 USD. Mimo to jest to tylko kolejny przykład epickiej skali największych historii EVE.

EWA Online 3

Oczywiście, twoje doświadczenia w EVE Online nie muszą być wybuchowe, aby miały sens. Chociaż zawsze ryzykujesz, że zostaniesz wysadzony w powietrze przez wrogi statek lub obrabowany przez piratów, możesz spędzić dużo czasu po prostu odkrywając piękno kosmosu Nowego Edenu i poznając jego wiedzę. Możesz też zostać kosmicznym górnikiem, handlowcem, producentem statków, inwestorem na rynku ISK, a nawet prezesem własnej korporacji. Ale, tak jak w prawdziwym życiu, często bardziej opłaca się być złym, dlatego wielu graczy decyduje się zostać łowcami nagród, piratami, oszustami, złodziejami, a nawet dilerami narkotyków (sprzedają takie rzeczy, jak zwiększające wydajność dopalacze bojowe graczom, którzy chcą wzmocnić swoje statki).

W centrum doświadczenia EVE jest wielkie pytanie: dlaczego tak bardzo kusi nas możliwość życia wieloma życiami? Dyrektor generalny CCP, Hilmar Veigar Petursson, jeden z pierwszych twórców, który pracował nad EVE Online (o dziwo, jest on notorycznie ZŁY w grze, którą pomógł stworzyć), uważa, że ​​w odgrywaniu ról jest coś bardzo ludzkiego.

„Myślę, że ludzie zawsze byli zainteresowani odgrywaniem roli w odkrywaniu aspektów siebie i życia, których nie można zrobić za pomocą własnej tożsamości” – mówi Petursson. „To pojęcie jest bardzo ludzkie, powiedziałbym nawet, że to kwestia ssaków, na przykład, gdy spojrzysz na bawiące się lwy, bawiące się małpy. [It’s] to forma nauki. Kiedy masz gry fabularne, które mogą bardziej to podkreślać, wtedy ludzie odkrywają aspekty swojej osoby w sposób, którego nie możesz zrobić w swoim naturalnym środowisku”.

„W EVE można robić, co tylko zechcesz”, wyjaśnia 22-letni Aaron Denyer, który gra jako postać o imieniu Jin’taan, jeden z najpopularniejszych dowódców floty i trochę celebryta na Fanfest. Na imprezę ma na sobie garnitur z pieniędzmi — to znaczy garnitur pokryty wzorem 100-dolarowych banknotów — i duże okulary przeciwsłoneczne. W barze niedaleko centrum kongresowego zamawia Adios Motherfuckers (w równych częściach wódka, rum, gin i tequila) dla swoich przyjaciół. Jak gwiazda rocka.

Czytaj także  Zdjęcie z planu telewizyjnego The Last of Us wreszcie ujawnia nowego Joela i Ellie

Czytaj więcej: 15 bitew online EVE, które ukształtowały historię gry

Ale każda jednostka składa się z tłumów, dlatego Denyer jest również znany z tego, że pojawia się na Fanfest ze swoją babcią, którą społeczność czule nazywa „Jin’gran”. Dopiero niedawno zaczęła grać w tę grę. Jej postać to księżniczka o płomiennie rudych włosach i kolczyku w nosie.

„Ma około 75 lat i uwielbia gry wideo. Najlepszy rodzaj osoby” – mówi Denyer. Jego babcia to jednak przypadek szczególny. Według Denyera większość bazy graczy jest wciąż dość młoda, a mediana wieku wynosi około 35 lat.

Denyer przypisuje swoją bliskość z babcią i społecznością, którą zastał w EVE, jako to, co pomogło mu poradzić sobie ze śmiercią matki, gdy miał 16 lat. Gra pomogła mu również przezwyciężyć chorobę psychiczną.

„Prawdopodobnie nie możesz powiedzieć, ale mam bardzo duże spektrum autyzmu” – ujawnia Denyer. „Dużo zmagam się z interakcją, zwłaszcza gdy byłam młodsza. A EVE dała mi coś w rodzaju tej przestrzeni, w której czuję się komfortowo”.

Denyer wskazuje na inicjatywy, takie jak Broadcast 4 Reps, jako sposób, w jaki EVE może być siłą na dobre. Broadcast 4 Reps to grupa stworzona przez graczy CCP i EVE, aby pomóc innym użytkownikom, którzy cierpią na depresję, radzą sobie z uzależnieniem lub przeżywają inne trudności.

„Jeśli czujesz, że masz problemy ze swoim życiem lub wiesz, że musisz coś wyrzucić ze swojej klatki piersiowej, to jest to bardzo miłe miejsce” – mówi Denyer. „Prawie gwarantuję, że uratowało to setki istnień”.

EVE Inwazja online

Fakt, że EVE Online ma tak zwartą społeczność — w rzeczywistości gracze entuzjastycznie przychodzą na Fanfest, aby spotkać się ze znajomymi, niezależnie od tego, czy są sojusznikami, czy wrogami w grze — wynika z jej rozmiaru. 500 000 graczy to minimalna liczba w porównaniu z milionami subskrybentów World of Warcraft. Jasne, EVE Online to wciąż dość niszowe doświadczenie, ale jest to gra, która wciąż ma się dobrze, podczas gdy wielu innych konkurentów z początku 2000 roku wymarło. A są tacy, którzy uważają, że z EVE jest jeszcze tyle do zrobienia, zanim gra w pełni wykorzysta swój potencjał.

„To nowy gatunek człowieka…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *