Mortal Kombat: Kim jest Kabal?

Zawiera Mortal Kombat: Kim jest Kabal?

Był terrorystą, policjantem i nieumarłym żołnierzem. Gdy Kabal powraca w Mortal Kombat 11, przyglądamy się jego przeszłości.

W 1995 roku Mortal Kombat był u szczytu popularności. Nie tylko był w drodze film, ale Mortal Kombat 3 również wkraczał do salonów gier. Jak wielką sprawą był Mortal Kombat 3? Na tyle duży, że miał własną reklamę… Jak na grę zręcznościową! Tego po prostu nie zrobiłeś. Kiedykolwiek.

Gra zawierała klasyczne postacie, nowe postacie i stare postacie z przeprojektowanymi. Mortal Kombat 3 również pozbył się zamienionych paletami męskich i żeńskich ninja, zamiast tego dał nam roboty ninja i nowy wygląd Sub-Zero. To była jedyna bijatyka jeden na jednego Mortal Kombat, w której nie było Scorpiona. Chociaż miał powrócić wystarczająco szybko, w międzyczasie miał zostać zastąpiony przez nowego zamaskowanego antybohatera, który próbował odegrać tajemnicę.

Nazywał się Kabal.

W oryginalnej trylogii gry Mortal Kombat bardzo lubiły odgrywać tajemniczy aspekt zamaskowanych postaci. Ich profile były niejasne, a ich tożsamość odkrywaliśmy tylko poprzez ich fatality oparte na demaskowaniu i ich zakończenia. Na przykład biografia Scorpiona w pierwszej grze wyjaśniła, że ​​nienawidził Sub-Zero z nieznanego powodu, prawdopodobnie związanego z przynależnością do rywalizującego klanu ninja, ale kopiąc głębiej, odkrylibyśmy, że był nieumarłym, ziejącym ogniem szkieletem chcąc pomścić własną śmierć. Mortal Kombat II miał podobne historie dla Reptile, Kitany, Mileeny i nowego Sub-Zero.

Kabal nie był ninja, ale miał tę samą umowę. Nosił maskę, nikt nie wiedział, skąd pochodzi, a jedynym sposobem, aby się o tym przekonać, była gra.

Opracowując Mortal Kombat 3, ludzie z Midway nazywali Kabala „Sandmanem”. Jego projekt był trochę mieszanką różnych pomysłów, ale jego wygląd był głównie inspirowany ludźmi piasku z Gwiezdnych wojen. Był uzbrojony w miecze hakowe, które początkowo miały być używane przez Barakę w Mortal Kombat II, zanim Midway zdecydował się dać mu ostrza do ramion Wolverine’a. Kabal otrzymał także superszybki atak oparty na dziecięcej miłości Eda Boona do tego, jak fajnie wygląda, gdy Flash rozmywa się. Zamierzał też mieć trencz, ale byłoby to zbyt trudne, aby dobrze ożywić go w stylu cyfrowym. W zabawnym nawiązaniu do poprzednich gier Richard Divizio, który również wcielił się w postać Kany i Baraki, zagrał w tę nową, zamaskowaną zagadkę.

Czytaj także  Shenmue 3: data premiery, zwiastun i aktualności

Dalsza lektura: Ranking postaci z Mortal Kombat

Przeglądając fabułę Mortal Kombat 3, wyglądało to mniej więcej tak: po przegraniu dwóch turniejów barbarzyński władca Shao Kahn postanowił od razu najechać Ziemię, używając jakiejś magicznej luki, która wymagała wskrzeszenia jego martwej królowej. Zaczął wchłaniać dusze wszystkich na Ziemi, ale Raiden był w stanie ochronić dusze kilkudziesięciu wojowników. Kahn wzruszył ramionami i wysłał swoje armie, by wybiły wszystkich, którzy przeżyli.

Chociaż biografia Kabala nie ujawniła wprost, kim był, mówiono, że był jednym z tych, którzy przeżyli. Oddziały eksterminacyjne Kahna dopadły go i rozerwały na kawałki. Ledwo przeżył mękę i przeżył tylko dzięki prowizorycznym respiratorom.

Z jego dwóch ofiar śmiertelnych w grze, jedna wymagała zdjęcia maski, co ujawniło, że był okropnie spalony w jakiś rodzaj horroru, którego krzycząca twarz mogła przestraszyć wrogów na śmierć. Efekt wizualny był tak efektowny, że duch jego przeciwnika dosłownie uciekał z jego ciała. Poza tym jego Zwierzęcy ruch sprawił, że zmienił się w świecący szkielet nosorożca… bo to jest cholernie fajne.

W końcu jego zakończenie ujawniło jego tożsamość. Kabal był członkiem przestępczego syndykatu Czarnego Smoka, podobnie jak Kano. Różnica polegała na tym, że to doświadczenie zmieniło Kabala na lepsze (oczywiście poza jego fizycznym wyglądem). Kabal odwrócił się od swojego poprzedniego życia i wrócił do życia jako strażnik w cieniu, niszcząc niesprawiedliwość we wszystkich formach. Brzmi jak całkiem fajny facet. Nawet jeśli nie było to zamierzone, Kabal był tam, aby wypełnić pustkę nieobecności Scorpiona. Chociaż jego projekt był wystarczająco inny, spełnił rolę dziwacznie wyglądającej, zamaskowanej siły zemsty. Był twardym samotnikiem z bronią radioaktywną.

Więc oczywiście Kabal upadł tej jesieni, kiedy Midway wypuścił Ultimate Mortal Kombat 3. Midway nie tylko osłabił Kabala, czyniąc go mniej potężnym, ale gra koncentrowała się na powrocie Scorpiona. Mówiąc dokładniej, powrót Scorpiona, Kitany i grupy ludzi, którzy wyglądali dokładnie tak jak oni.

Kabal nie został jednak całkowicie pozostawiony w tyle. Rok później dostał swój własny odcinek Mortal Kombat: Defenders of the Realm. Ta sobotnia poranna kreskówka była quasi-kontynuacją pierwszego filmu Mortal Kombat i odtwarzała pomysł, że różni bohaterowie będą kręcić się w jaskini przez cały dzień i czekać, aż złoczyńcy zaatakują Ziemię, aby mogli odesłać ich z powrotem, skąd przybyli. Niektórzy faceci odmawiali noszenia koszul, Kitana odmawiała noszenia spodni, a większość odcinków miała chwilę poważnej rozmowy, aby popchnąć fabułę do przodu, na przykład jak Jax był zastraszany za to, że był gruby jako dziecko lub jak Sonya musi zwierzyć się Kitanie o damie rzeczy, ponieważ zespół jest takim festiwalem kiełbasek.

Czytaj także  Pierścień Eldena: Jak używać łuku runicznego

Dalsza lektura: Warrior King, zapomniany crossover Mortal Kombat/Street Fighter Cartoon

„Amends” był jedenastym odcinkiem i dotyczył Sonyi spotykającej Kabala, nagłośnionej przez Kevina Michaela Richardsona. Kabal pomógł Sonyi w walce z Kano i Czarnym Smokiem, przez cały czas zachowując się jak Upiór w Operze ze względu na jego pokrytą bliznami twarz. Jego historia była taka, że ​​chociaż pracował jako zabójca dla Shao Kahna, zły władca zobaczył proroctwo, że pewnego dnia Kabal spróbuje się odkupić i przejść na stronę dobra. Ergo, miał bandę ninja, która zepsuła Kabala kilkoma mieczami w głowę. Biorąc wszystko pod uwagę, wygląda całkiem nieźle!

Sonya sympatyzowała z Kabalem, porównując jego blizny do dziewczyny, którą znała, która była na wózku inwalidzkim. Kabal pomógł bohaterom powstrzymać Kano i otrzymaliśmy jeden z moich najmniej ulubionych tropów z kreskówek: odrzucenie Status Quo zespołu superbohaterów. W pewnym momencie nadużywany w serialu animowanym X-Men Liu Kang zaproponował Kabalowi miejsce w drużynie, a on odmówił z powodów.

Poważnie, dlaczego nie mogli zaprosić Colossusa do kreskówki X-Men?! Czy to aż taka frajda zmieniać animację wstępu?!

Tak czy inaczej, nie miało to większego znaczenia. Po tym serialu pozostały tylko dwa odcinki.

Przynajmniej kreskówka miała wierny obraz Kabala, w przeciwieństwie do Mortal Kombat: The Live Tour, który przedstawiał Kabala jako czarnego faceta z maczetą i afrykańską tarczą.

Kabal został tylko krótko wspomniany w filmie Mortal Kombat: Annihilation. We wcześniejszej wersji scenariusza on i Kurtis Stryker mieli być potencjalnymi bohaterami schwytanymi przez złoczyńców, którzy zostaliby zmuszeni do niewoli, tylko po to, by dzięki pomocy Liu Kanga poprowadzić bunt. To dobrze, ponieważ ten film zawierał zbyt wiele postaci.

Minęło kilka lat, zanim Kabal został ponownie uznany. Pokryty bliznami Kabal miał być bossem w Mortal Kombat: Special Forces, ale tak się nie stało. Chociaż miało to mnóstwo sensu – co z tym, że złoczyńcy byli gangiem Czarnego Smoka – gra miała trudny cykl rozwojowy, który zmusił Midway do odcięcia postaci. Gra była tak pospieszna, że ​​kiedykolwiek Sonya Blade została złomowana.

Czytaj także  Mapa Call of Duty: Warzone 2 mogła zostać ujawniona w zwiastunie Modern Warfare 2

Mortal Kombat: Deadly Alliance z 2002 roku w końcu przywrócił Kabala! Niestety, miał ogłosić, że nie żyje. Jednoosobowe panowanie Kabala w walce z przestępczością nie powiodło się tak dobrze, gdy natknął się na nowego złoczyńcę Mavado, przywódcę Czerwonego Smoka, który był bardziej wyrafinowaną wersją Czarnego Smoka. Nie tylko pozornie zabił Kabala, ale także wziął swoje miecze hakowe, dodając je do swojej ofensywy opartej na bungee.

Nie tak fajne jak laserowe oczy, ale nieważne.

Rok 2004 dał Mortal Kombat: Deception i okazało się, że wieści o śmierci Kabala były mocno przesadzone. Kabal przetrwał dzięki pomocy psychotycznego kapłana chaosu Havika, który przekonał Kabala do powrotu do zbrodni i odbudowania Czarnego Smoka od podstaw. Kabal zgodził się, wytropił i zabił Mavado (wyzdrowiał), odzyskał jego miecze, a potem poszedł i zwerbował kilku nowych żołnierzy do swojej drużyny.

Do tych nowych członków Czarnego Smoka należeli Kobra i Kira. Kobra był sobowtórem Kena Mastersa, który desperacko chciał wykorzystać swoje umiejętności karate w aktach przemocy i walkach na śmierć i życie. Kira była bezcelową terrorystką z ruchami, które uczyniły ją hybrydą Sonyi i Kano. Jako agenci Havika trio Czarnego Smoka działało jako strona trzecia z dziką kartą w wojnie między dobrymi ludźmi a ostatecznym złoczyńcą, Królem Smoków Onagą.

Dalsza lektura: Wyjaśnienie osi czasu Mortal Kombat

W zakończeniu Kabala zdradził Havika (ku rozbawieniu Havika), aby mógł uzbroić serce Onagi. Zakończenie Kobry skłoniło ich do masakry wszystkich osłabionych bohaterów po śmierci Onagi. W zakończeniu Kiry Kabal postawił swoich podopiecznych przeciwko sobie w walce na śmierć i życie, a Kobra umiera. Żadne z tych zakończeń się nie spełniło, biorąc pod uwagę to, co było dalej.

Ale zanim do tego dojdę, Midway wydało kolejną grę poboczną: Mortal Kombat: Shaolin Monks. Z pewnością najlepsi z trzech nie-wojowników, Shaolin Monks działali jak powtórka końca Mortal Kombat do końca Mortal Kombat II, w której Liu Kang i Kung Lao pobili niezliczonych wrogów i od razu zamordowali ich bardziej znanych przeciwników pomimo zwykłej zbroi fabularnej.

Istnieje opcjonalna misja poboczna, w której…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *