PlayStation wygrywa E3 2021 trzy miesiące po zakończeniu show

PlayStation wygrywa E3 2021 trzy miesiące po zakończeniu pokazu

Ostatnia wrześniowa prezentacja PlayStation nie była technicznie częścią targów E3 2021, ale była to zdecydowanie najlepsza prezentacja gier wideo roku.

Zdjęcie: PlayStation Studios

Podczas gdy zespół PlayStation nigdy tak naprawdę nie odniósł się do swojej ostatniej wrześniowej prezentacji jako prezentacji na E3 2021, szum wokół wydarzenia sugerował, że w zasadzie będzie to pokaz, który Sony zorganizowałoby, gdyby nie zdecydowali się przestać organizować tradycyjne E3 konferencje i jeśli pandemia Covid-19 prawdopodobnie nie pomogła zrujnować wszelkich planów prezentacji, jakie mogli mieć na czerwiec.

W każdym razie PlayStation w końcu miało swoją wielką prezentację w 2021 roku i nie był to po prostu niesamowity program sam w sobie; prawdopodobnie był to program, który „wygrał” E3 2021 prawie trzy miesiące po zakończeniu tego programu.

Pamiętaj, że ostatni program na PlayStation nie był pod żadnym względem doskonały. W dużej mierze opierał się na zwiastunach bez rzeczywistego materiału z rozgrywki, w serialu brakowało kilku wielkich nazwisk, a co najgorsze, nadal nie mamy dokładnej daty premiery wielu dużych gier, które były prezentowane. To nie była idealna prezentacja i prawdopodobnie nie zostanie zapamiętana jako jedna z najlepszych pokazów gier wideo wszechczasów w historii E3 lub jakiegokolwiek innego wydarzenia związanego z grami wideo.

Dlaczego więc mielibyśmy powiedzieć, że jakoś duchowo „wygrał” E3 miesiące po oficjalnym zakończeniu programu? Cóż, ostatecznie sprowadza się to do rodzaju czystej, niefiltrowanej ekscytacji i oczekiwania, którą mają inspirować najlepsze pokazy E3.

Xbox miał niesamowitą prezentację na E3 2021, która została podkreślona przez to, co Bethesda przyniosła do stołu, a także duży wybór gier, które pojawią się w Game Pass, ale ich pokaz był przypomnieniem, że Microsoft nadal bardzo stara się nadrabiać zaległości, jeśli chodzi o główne wyłączność Triple-A. Chociaż prawdą jest, że ostatnia strategia Microsoftu ma na celu powolne zmniejszanie ich zależności od takich tytułów i skoncentrowanie się na Game Pass i dostępności platformy, czasami trudniej jest przekształcić te koncepcje w coś krzykliwego.

Czytaj także  Nowe gry Gwiezdne Wojny w fazie rozwoju: okna premiery, zwiastuny i pierwsze szczegóły

Nintendo radziło sobie nieco lepiej w tym dziale we własnej prezentacji w sąsiedztwie E3. Breath of the Wild 2 i Metroid Dread były certyfikowanymi złodziejami programów, ale względna słabość ich ekskluzywnego składu poza tymi tytułami (i sugestia, że ​​Breath of the Wild 2 można nadal łatwo przesunąć do 2023 roku) ostatecznie utrudniła im ukrycie fakt, że w ciągu ostatniego roku ich harmonogram produkcji wyraźnie ucierpiał. Fani Nintendo są przyzwyczajeni do brania przyszłości na wiarę, ale pozostaje wiele pytań dotyczących tego, jak będą wyglądać następne dwa lata tytułów na Switcha.

Co do wszystkich innych… cóż, tegoroczne targi E3 były ostatecznie przypomnieniem, że branża wciąż nadrabia zaległości.

Szczerze mówiąc, to duży powód, dla którego prezentacja PlayStation była tak wyjątkowa. Być może brakowało w nim dat premier i znaczących materiałów z rozgrywki, ale ostatecznie wydawało się, że jest to najbardziej zbliżone do tradycyjnej prezentacji na E3, którą byśmy dostali, zanim większość światowych wygód i rozrywek zostałaby wykolejona przez globalną pandemię.

Wrześniowa prezentacja PlayStation była wypełniona dużymi aktualizacjami gier, kilkoma prawdziwymi niespodziankami (przede wszystkim KOTOR Remake i Insomniac’s Wolverine), a nawet kilkoma oryginalnymi grami, które wspaniale wypełnią luki między głównymi wydaniami serii (Project Eve, Forspoken i Ghostwire: Tokio). Był to również szokująco dobrze wyprodukowany pokaz cyfrowy, który sugerował, że Sony zaczyna zastanawiać się, jak najlepiej wykorzystać ten format.

Co najważniejsze, ostatnie show PlayStation wydawało się duże. Czułem się, jakby był wart wielkiej sceny, której technicznie nie było. Pomimo braku dokładnych dat premier wielu nadchodzących gier na PlayStation, dało nam to nawet całkiem dobre wyobrażenie o głównych tytułach, których można się spodziewać w ciągu najbliższych kilku lat, które prawie na pewno pomogą PlayStation 5 utrzymać niewiarygodną dynamikę sprzedaży (pomimo bieżące niedobory).

Czytaj także  Lenovo Legion Slim 7 to solidny zamiennik tradycyjnego laptopa do gier

Wrześniowa prezentacja PlayStation była po prostu firmą w najlepszym wydaniu. Jak udowodniły ostatnie pokolenia graczy, trudno jest pokonać tę drużynę, gdy działają na tym poziomie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *