Recenzja odcinka 10 sezonu 30 Simpsonów: „Tis 30. sezon

Recenzje The Simpsons, sezon 30, odcinek 10 Recenzja: „Tis 30th Season

Simpsonowie życzą Wesołych Świąt i Nowego Roku DC, świętując Czarny piątek w 30. sezonie.

Ta recenzja The Simpsons zawiera spoilery.

Simpsonowie: sezon 30, odcinek 10

W duchu sezonu, zacznij zakupy, Klaun Krusty błagał piętnaście odcinków sezonu świątecznego temu, a kiedy The Simpsons świętują święta z „Tis the 30th Season”, rodzinę ponownie ogarnia chciwość dawania. Tym razem mali gangsterzy Bart i Lisa proszą o test w postaci inteligentnego telewizora GL50 9x z technologią sit-n-watch zasilaną przez inteligentnego geniusza. Jest to ostatecznie osiągalne dzięki wymuszeniom i obietnicom dalszych wymuszeń, ale jest to pusta gwiazda na drzewie na Evergreen Terrace. Jeśli chodzi o świąteczne cuda, można je porównać do zamiany wina w wodę.

„Tis the 30th Season” ma lepsze przesłanki niż egzekucja, której nie należy mylić z ukrzyżowaniem. Marge robi dobry uczynek w duchu świąt i kosztuje ją to idealny prezent świąteczny dla dzieci. To trochę jak prezent Maggie bez batoników Oh Henry dla Homera. Rodzina Simpsonów poświęca osobiste szczęście dla najmniej szczęśliwego, byłego sprzedawcy Gila, największego pechowca w mieście, tylko po to, by zobaczyć, jak prymitywnie odrzucono je w zamian za lepszą ofertę. Swobodny cynizm doprowadza Marge do implozyjnego załamania, które jest najlepszą częścią odcinka, ale ostatecznie wpada w komin.

Dalsza lektura: Świąteczne odcinki The Simpsons to opłacalne kominy horroru

Święty Mikołaj jeździ samolatającymi saniami w te Święta Bożego Narodzenia, podczas gdy The Simpsons wyruszają w samochodową przejażdżkę w ramach odcinka. Po co pracować w wakacje, kiedy wszyscy mają wolne? Homer z pewnością by tego nie zrobił, a tutaj prawie tego nie robi. To jest prawda, która może doprowadzić małego Jezusa do płaczu. Przyjmują obietnicę przesłanki na 2000-kilometrową podróż, ale powinni byli zaoszczędzić benzynę.

Czytaj także  Kody do Red Dead Redemption 2: kody na PS4, Xbox One, PC i nie tylko

Najlepiej ułożone plany strategii handlu detalicznego są udaremniane przez tłumy w Czarny piątek. Marge jest upokorzona porażką i tak zszokowana bezdusznym lekceważeniem, z jakim spotyka się każdego dnia, że ​​się zamyka. Nauczycielka Lisy gasi papierosa w świeżo zniekształcone włosy Marge, jej palce są odmrożone, a ona jest zupełnie gołymi rękami. Cała sytuacja wprowadza Marge w pętlę. Nic nie uratuje wakacji. Jej mózg jest zmierzwiony i usmażony, a ona robi na drutach ozdobne mini-swetry dla bezpańskich kotów. W sezonie dawania coś musi dawać.

Homer już wcześniej zrujnował Boże Narodzenie. On też to uratował. Prawdopodobnie jest już prawie w tej chwili, ponieważ tym razem to naprawdę nie była jego wina. Szaliki nie pasują do świątecznego pośpiechu. Homer ulega urokowi Sunshine State i płaci pełną cenę za bezzwrotny pobyt w parku rozrywki na Florydzie. To nie jest świat, który zbudował Mickey, ani Universal, ani nawet Family Guy World, ale po kilku łykach Snoozafedu można go niemal uznać za cel podróży. Jest prowadzony przez Jeanie, której głos głosiła Jane Lynch, która jest prawdopodobnie najbardziej znana z wyprowadzania relacji z relacji z klientami.

Homer radzi dzieciom, że Marge jest tak szczęśliwa, jak najsmutniejsza z nich, zwykle Lisa. Jest na tyle intuicyjny, że widzi, jak Marge reaguje na sygnały wysyłane przez rodzinę. To bardzo wyrozumiałe ze strony Homera. Może to być nawet mały cud bożonarodzeniowy, ponieważ napełnia dzieci Simpsonów darem fałszywego entuzjazmu, który jest największym entuzjazmem. Są tak zachwyceni, że Bart przytula nawet byka, bardzo, bardzo potrzebującego byka, jak się okazuje, gdy dzieciak w kostiumie prawie staje się uciekającym kneblem. Przy zaledwie dwóch występach nie ma prawdziwej gonitwy byków.

Bart ratuje Boże Narodzenie w tym roku, pożyczając od jednego z świątecznych bylin, Ojca chrzestnego, który najprawdopodobniej już biega w maratonie na podstawowym kablu, kiedy to czytasz. Pomysł bierze prosto z pyska konia. Grinchy El Barto zakopuje pod osłoną nocy wszystkie głowy z Sali wiceprezydentów i uzyskuje wypłatę gotówki za obietnicę, że Simpsonowie nigdy więcej nie zjedzą śniadania w tym łóżku.

Czytaj także  Link Tank: Pierwsze spojrzenie na Nicolasa Cage'a jako Draculę

Święta to czas, kiedy rodzina może spędzić czas ze swoim barmanem, ponieważ choć skromne, nie ma drugiego takiego miejsca jak u Moe. Saloon-keep pokazuje kolejny przebłysk tęsknoty jego udręczonej duszy za ukojeniem. Co roku serwuje obiad i drinka bezdomnym włóczęgom z miasta. Ratuje ich przed pójściem do kościoła, gdzie nocą wywracają swoje życie do góry nogami. To byłoby złe dla biznesu.

Świąteczne odcinki The Simpsons nie są tak święte, jak ich raty Treehouse of Horror. Przede wszystkim dlatego, że chociaż Simpsonowie mogą co niedzielę chodzić do kościoła, ich droga do zbawienia leży nieco niżej. I nie, nie przyłączyli się do flirtów wielebnego Lovejoya z episkopalianami, z ich lekkimi, łuszczącymi się Eucharystiami. Simpsonowie zanurzają ręce w bardziej piekielnej czcionce. Seria mogła mieć swoją premierę w programie bożonarodzeniowym, ale oszczędzają duże budżety na Halloween. W „Tis the 30th Season” The Simpsons zostawiają pod drzewem duże pudło, ale jest ono wypełnione folią bąbelkową. Wywołują kilka szybkich chichotów, ale żadnych trwałych rechotów.

„Tis the 30th Season” wyreżyserował Lance Kramer, scenariusz napisał Jeff Westbrook, a teleplay John Frink i Joel H. Cohen.

W The Simpsons występują Dan Castellaneta jako Homer i Abe Simpson, Julie Kavner jako Marge Simpson, Nancy Cartwright jako Bart Simpson, Yeardley Smith jako Lisa Simpson. Hank Azaria gra Kirka Van Houtena, szefa Wigguma, profesora Johna IQ Nerdelbauma Frink Jr. i Moe. Harry Shearer to Seymour Skinner, Kent Brockman, C. Montgomery Burns i Waylon Smithers. Gościnnie: Gościnnie: Jane Lynch jako Jeanie.

„Tis the 30th Season” Simpsonów został wyemitowany w niedzielę, 9 grudnia o godzinie 20:00 w Fox.

Tablica Barta: „Grubas, który pracuje jeden dzień w roku, to mój tata”.

Redaktor ds. kultury, Tony Sokol, nauczył się pracować w mediach, a także napisał i wyprodukował nowojorski teatr Vampyr oraz operę rockową Assassination: We Killed JFK. Przeczytaj więcej o jego pracy tutaj lub znajdź go na Twitterze @tsokol.

Czytaj także  Miejsce zbrodni: Zaginięcie w hotelu Cecil – wyjaśnienie sprawy Elisy Lam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *