The Jekyll Island Chronicles: Diesel-Punk Superbohaterowie w czasach nowożytnych

Zawiera Kroniki wyspy Jekyll: Dieslowo-punkowi superbohaterowie w czasach współczesnych

Współautor The Jekyll Island Chronicles, Steve Nedvidek, opowiada o tym, jak superbohaterowie z jego serii powieści graficznych różnią się od normy.

Pełne nagranie tego wywiadu jest dostępne jako część podcastu The Den of Geek (o 23:34)

Wyobraźmy sobie wersję historii, w której superbohaterowie byli weteranami Wielkiej Wojny, potrzebnymi w czasach, gdy anarchiści zagrażali amerykańskiemu stylowi życia, a kapitanowie przemysłu spotykali się na wyspie Jekyll u wybrzeży Georgii, by zebrać drużynę do walki z tymi, którzy zatrzymać postęp. Taki jest świat wyobrażony przez The Jekyll Island Chronicles: A Machine Age War, diesel-punkową powieść graficzną od IDW autorstwa współpracowników Steve’a Nedvideka, Jacka Lowe’a i Eda Crowella, a wraz z wydaniem drugiej książki z serii, A Devil’s Reach w tym miesiącu Nedvidek opowiedział o początkach tej wyjątkowej mieszanki przygód superbohaterów i historii alternatywnej.

Przemysłowe skojarzenia terminu „diesel-punk” pozwalają na innowacyjne interpretacje ulepszonych zdolności, takich jak te obecne w superzespole znanym jako Carnegie’s Specials w The Jekyll Island Chronicles. Bohaterami są łagodny olbrzym Peter Karovik z wykonanymi na zamówienie protezami nóg oraz naładowana elektrycznie pielęgniarka Helen Huxley. W kontekście historycznym, wyjaśnia Nedvidek, ci superbohaterowie mogą wydawać się niemal steampunkowymi kreacjami przeniesionymi na kolejny etap rozwoju technologicznego.

„Steampunk, jeśli myślisz o klasycznym dzikim, dzikim zachodzie, koleje są naprawdę duże; wszystko jest napędzane parą. Cóż, diesel to następny etap, więc zaczyna się w I wojnie światowej i trwa dalej” – mówi Nedvidek. „Co by się stało, gdyby Andrew Carnegie wziął technologię i umieścił ją na sterydach, gdyby zaangażował się Nikola Tesla i naprawdę próbowali okiełznać elektryczność w dobie wynalazków przemysłowych? Więc nie jest tak „przekładniowy” jak świat steampunkowy. Jest tego trochę, ale pomyśl o więcej tłoków, pomyśl o więcej paliwa, pomyśl o więcej oleju napędowego”.

Czytaj także  Sekretne pochodzenie złoczyńcy z Iron Mana 3, Mandaryna

Nedvidek i jego koledzy Lowe i Crowell wpadli na pomysł opowieści o bohaterze akcji po I wojnie światowej, rozumiejąc polityczne wstrząsy tamtej epoki. „Chcieliśmy umieścić grupę bohaterów z czasów wojny, którzy zostali następnie odbudowani, przeprojektowani i ulepszeni przez takich twórców jak Tesla, Carnegie, Steinmetz, Ford i inni wynalazcy tamtych czasów, aby wyruszyli i walczyli z anarchistami, którzy naprawdę próbowali wysadzać w powietrze” – mówi Nedvidek. „1920 był rokiem, w którym anarchiści kierowani przez Luigiego Galleaniego próbowali wysadzić w powietrze Wall Street i zginęło ponad 38 osób, więc to prawdziwa rzecz… więc jest to historia alternatywna, science-fiction, fantasy, przygoda z bohaterami akcji rzecz.”

Superbohaterowie w The Jekyll Island Chronicles nie mają mocy, które wynikają z mutacji lub radioaktywnych pająków; Nedvidek i jego współpracownicy starali się, aby ulepszone zdolności były realistyczne. „Na przykład Helen Huxley, która jest pielęgniarką, zostaje porażona prądem w dziwacznym wypadku i zaczyna magazynować energię w swoim ciele. Wszystko, czego dotknie, szokuje, więc dzieje się coś, co wydaje się prawdopodobne” — argumentuje Nedvidek. „A potem mamy Teslę wchodzącą ze Steinmetzem, który jest bohaterem wieku, którego nikt nie znał, rówieśnikiem Thomasa Edisona… i pomagają Helen okiełznać jej energię. Tworzą dla niej plecak i kombinezon, który pozwala jej magazynować energię, dopóki nie będzie musiała uwolnić jej przeciwko złym facetom we właściwym czasie”.

Top Shelf Productions opublikowało The Jekyll Island Chronicles: A Machine Age War po udanej kampanii crowdfundingowej, a autorzy mieli ciekawy sposób na zatrudnienie swojego artysty i kolorysty. „Sponsorowaliśmy zajęcia w Savannah College of Art and Design i faktycznie sprowadziliśmy studentów studiów magisterskich, aby pomogli nam zwizualizować ten świat Kroniki wyspy Jekyll… i zatrudniliśmy dwóch z nich po ukończeniu studiów, aby pomogli nam przy książce” — Nedvidek wyjaśnia. „Ale potrzebowaliśmy pieniędzy, aby faktycznie stworzyć książkę, więc przeprowadziliśmy kampanię na Kickstarterze. Udało się — wysadziliśmy drzwi przed naszym celem, dzięki czemu mogliśmy rozpocząć drugą księgę.

Czytaj także  Justice League: The Greatest Rosters w historii DC

IDW Publishing ostatecznie przejęło firmę Top Shelf z siedzibą w Georgii, a wraz z przekształceniem przez IDW Entertainment wielu swoich własności intelektualnych w odnoszące sukcesy programy telewizyjne, takie jak Wynonna Earp i opracowywane serie, takie jak October Faction i Locke & Key, jest nadzieja, że ​​diesel-punkowy świat The Jekyll Island Chronicles może kiedyś pojawić się na małym ekranie. „Trzymamy kciuki” — przyznaje Nedvidek — „i mamy nadzieję, że jest tam showrunner, który interesuje się tym wiekiem”.

Jekyll Island Chronicles: A Devil’s Reach jest już dostępne na Kindle i comiXology i będzie dostępne w miękkiej oprawie 6 listopada 2018 r.

Michael Ahr jest pisarzem, recenzentem i podcasterem w Den of Geek; możesz sprawdzić jego pracę tutaj lub śledzić go na Twitterze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *