Vampire Survivors: Dlaczego w końcu powinieneś zagrać w jedną z najlepszych gier 2022 roku

Wiadomości Vampire Survivors: Dlaczego warto w końcu zagrać w jedną z najlepszych gier 2022 roku

Ponieważ Vampire Survivors ma zostać dodane do Xbox Game Pass, teraz jest idealny czas, aby w końcu zanurzyć się w jedną z najlepszych gier 2022 roku.

Zdjęcie: poncle

Rok 2022 był gorącym rokiem dla gier. Pomiędzy wydawaniem głównych tytułów, takich jak Elden Ring, Dying Light 2 i Horizon Forbidden West w krótkich odstępach czasu, a lawiną (nie zawsze świetnych) wiadomości, był to trudny rok do nadążenia. Jednak teraz, gdy sprawy nieco zwalniają, nadszedł czas, aby zacząć nadrabiać zaległości w grach, które mogłeś przegapić. W szczególności nadszedł czas, aby w końcu zagrać w Vampire Survivors, jeśli jeszcze nie miałeś przyjemności tego zrobić.

Choć technicznie wydana za pośrednictwem Steam Early Access pod koniec grudnia 2021 r., większość ludzi znalazła grę Vampire Survivors dewelopera Poncle’a dopiero w 2022 r. To naprawdę niesamowite, że ludzie znaleźli tę grę w pierwszej kolejności. Jest to w końcu wizualnie prosta i mechanicznie dziwna gra, która może wydawać się rodzajem zdzierstwa Castlevanii. Mówiąc wprost, wygląda na to, że tysiące innych gier zapychają bibliotekę Steam.

Jednak Vampire Survivors to znacznie więcej. To nie tylko jedna z najlepszych gier 2022 roku; to przypomnienie, że wciąż są chwile, kiedy wspaniałe tytuły mogą wznieść się ponad szum i wyrobić sobie markę. Oto kilka powodów, dla których powinieneś w końcu zobaczyć, o co chodzi w tym całym szumie wokół Vampire Survivors.

Vampire Survivors to rodzaj odwróconej strzelanki Bullet Hell

Zaskakująco trudno jest opisać rozgrywkę Vampire Survivors, mimo że wygląda na całkiem prosty tytuł. Jednak zwiastun gry dość ładnie podsumowuje podstawowe wrażenia, stwierdzając, że pozwala ci „być piekłem”.

W Vampire Survivors grasz jedną z kilku postaci do wyboru. Każda postać zaczyna z podstawowym przedmiotem, który pozwala jej wykonać atak. Chociaż każdy atak jest inny, wszystkie mają jedną kluczową cechę: fakt, że nie możesz bezpośrednio kontrolować żadnego z nich. Zamiast tego ataki postaci są wykonywane w zautomatyzowanych odstępach czasu i dają różnorodne efekty. Jedyną bezpośrednią kontrolą, jaką masz nad akcją z chwili na chwilę, jest możliwość poruszania się postacią. Oczywiście będziesz musiał dość często przemieszczać swoją postać. Twoje ruchy nie tylko pomogą ci uniknąć tłumów wrogów, którzy nieustannie próbują się do ciebie zbliżyć; pozwalają ci zbierać cenne przedmioty zdrowia, walutę i zasoby do ulepszeń ataku.

Czytaj także  New World: Czy MMO firmy Amazon trafi na konsole?

Gdy awansujesz swoją postać i zdobywasz więcej przedmiotów i ulepszeń, twoje ataki stają się znacznie częstsze i znacznie silniejsze. Właściwe ulepszanie postaci często oznacza znajdowanie sposobów na atakowanie tak często, jak to możliwe i pod jak największą liczbą kątów. W idealnej sytuacji próbujesz zamienić swoją postać w wir śmierci. Innymi słowy, w zasadzie powoli zmieniasz się w bossa z gry w piekło.

Prawdziwą radość sprawia obserwowanie, jak twoja postać zmienia się z „lepszego niż bezradnego” w obezwładnionego bossa gry końcowej w ciągu jednego z 30-minutowych przebiegów gry. Ulepszenia są rozdawane na tyle często, że zawsze czujesz, że robisz postępy, ale nie tak często, że nie ma elementu ryzyka. Otaczające cię moby wrogów powiększają się mniej więcej w tym samym tempie, w jakim ulepsza się twój arsenał. To, co w jednej chwili wydaje się niepowstrzymaną hordą, wkrótce stanie się masłem dla twojego gorącego noża. Czysty chaos przeciętnego scenariusza w późnej fazie gry powinien być zbyt duży, aby go przetworzyć. Jednak wszystko jest trzymane w ryzach przez jedną z najlepszych cech gry…

Vampire Survivors sprowadza gry roguelike do ich najprostszej formy

Całkowicie rozumiem, jeśli pomysł powolnego poruszania się postacią podczas ataków wokół ciebie nie brzmi zachęcająco. W końcu, jeśli zamierzasz grać w grę, w której powoli ulepszasz swoją postać w trakcie „biegu”, dlaczego nie zagrać w roguelike, takie jak Hades lub The Binding of Issac, które pozwalają ci aktywnie uczestniczyć w akcji?

Cóż, to dlatego, że brak aktywnej walki Vampire Survivors nie jest przeszkodą; to jeden z najlepszych atutów gry.

Radość z najlepszych tytułów typu roguelike bierze się ze stopniowego poczucia siły w sytuacji, która początkowo wydaje się beznadziejna. Frustracja wielu gier roguelike pojawia się, gdy tracisz wszystkie swoje postępy w niewiele więcej niż chwilę. Jest to koncepcja, która jest niezwykle trudna do zrównoważenia. Z jednej strony napięcie związane z utratą wszystkiego jest kluczem do dreszczyku emocji całego gatunku roguelike. Z drugiej strony świadomość, że twój los jest czasami zależny od woli cyfrowego automatu do gry, który rozdaje losowe cyfrowe łupy i przypadkowe niebezpieczeństwa, może być niesatysfakcjonująca.

Czytaj także  Utracony czas wydania Ark: kiedy będzie można grać w darmową grę?

Może to zabrzmieć dziwnie, ale znacznie zmniejszając bezpośrednią kontrolę nad sytuacją, Vampire Survivors usuwa większość frustracji, która pochodzi z gatunku roguelike. Innymi słowy, usuwa niektóre iluzje, którymi żyją inne gry typu roguelike. Jeśli masz złą passę w Vampire Survivors, rzadko dzieje się tak dlatego, że zrobiłeś coś złego. Być może mogłeś wybrać lepszą serię ulepszeń lub uniknąć pewnych mobów, ale śmierć jest często wynikiem tego, że rzeczy po prostu nie idą po twojej myśli. Dziwnie pocieszające jest granie w grę roguelike, która obejmuje elementy automatu. Dreszczyk emocji związany z trafieniem tego jackpota jest ogromny. Strach przed złym obrotem szybko znika po pociągnięciu kolejnej dźwigni.

Pamiętaj, że Vampire Survivors to nie tylko gra o szczęściu. Kiedy nauczysz się, jak niektóre ulepszenia wchodzą ze sobą w interakcję i jak kupować stałe ulepszenia, zaczniesz doceniać wartość wyborów, które masz do wyboru. Czy zdecydujesz się na ulepszenie, którego potrzebujesz teraz, czy też ryzykujesz, że zdecydujesz się na superulepszenie w przyszłości? Czy trzymasz się tego, co znasz, czy odważysz się spróbować czegoś nowego i być może lepszego? W grze, której celem jest zbudowanie możliwie najsilniejszej postaci, istnieje zaskakująco wiele realnych sposobów, aby stać się silniejszym. Ponieważ rzadko musisz martwić się mechaniką, możesz cieszyć się prostymi przyjemnościami procesu budowania postaci.

Vampire Survivors to uzależniający zabójca czasu, który nie chce być jedyną grą, w którą grasz

W dobie ogromnych tytułów z otwartym światem i gier wieloosobowych na żywo coraz więcej tytułów wydaje się inwestycją. Jeśli wahasz się przed rozpoczęciem nowej gry, ponieważ martwisz się, że będzie to wymagało od ciebie zbyt wiele czasu lub pieniędzy, nie jesteś sam. Tak wiele gier chce być jedyną grą w twoim życiu.

Vampire Survivors nie jest taką grą. To gra, która nie wymaga więcej niż 30 minut twojej uwagi na raz. Jasne, możesz wykonywać wiele biegów naraz, ale jedyną zachętą do tego jest fakt, że masz tyle zabawy, że nie chcesz przestać.

Czytaj także  Dlaczego remaster GoldenEye 007 został anulowany

To nie powinna być nowa koncepcja, ale w pewnym sensie jest. Kiedy grasz w Vampire Survivors, jesteś całkowicie zamknięty w tym doświadczeniu. Kiedy nie grasz w Vampire Survivors, gra nie próbuje wzywać cię niczym bardziej psotnym niż urok kolejnego biegu. Rzadko zdarza się znaleźć nowoczesną grę, która jest tak wciągająca w danej chwili, ale nie wymaga więcej niż chwil twojego czasu, który chcesz jej poświęcić.

Pomimo swojej względnej prostoty pod tym względem, Vampire Survivors doczekało się kilku godnych uwagi aktualizacji. Nowa zawartość i łatki wyważające są dodawane do gry na tyle często, że zazwyczaj jest dobry powód, by do niej wrócić. W grze takiej jak ta nawet kilka nowych przedmiotów może radykalnie zmienić dostępne opcje.

Oczywiście fakt, że możesz ignorować Ocalałych z Wampirów tak długo, jak chcesz, sprawia, że ​​​​jest to tak dziwnie atrakcyjne. To gra, która szanuje Twój czas, a nie go wymaga.

Vampire Survivors kosztuje 3 USD na Steamie i wkrótce zostanie dołączony do Xbox Game Pass

Naprawdę nie chciałem prowadzić z niską ceną Vampire Survivors jako punktem sprzedaży. Gra mogłaby być znacznie droższa, a i tak byłaby jedną z najłatwiejszych rekomendacji roku.

Jednak szczególnie trudno jest przeoczyć świetną grę, która kosztuje mniej niż filiżanka kawy. W rzeczywistości Vampire Survivors zostanie dodane do kolekcji PC Xbox Game Pass 19 maja, więc będziesz mógł wypróbować ją za cenę tego, co już płacisz za subskrypcję Game Pass. Chociaż nie wiadomo, czy Vampire Survivors pojawi się na innych platformach, nadzieje na dodatkowe porty są duże. Z pewnością jest to idealne rozwiązanie dla urządzeń przenośnych lub mobilnych.

Rzadko zdarza się, że możemy polecić wydanie mniej niż 5 USD na jedną z najlepszych gier roku bez martwienia się o mikrotransakcje, ale taka właśnie jest rzadka gra Vampire Survivors. To czyste, dobrze wykonane i uroczo proste lekarstwo na niektóre z najgorszych aspektów współczesnego przemysłu gier, które jest idealną grą do wypróbowania w szczególnie suchym czasie dla nowych wydań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *